Anegdoty

  • Jabłka

    Stoję w kolejce w warzywniaku. Pachnie ziemią, cebulą, jabłkami i ogórkami kiszonymi z beczki. Ciasne przejście. Każdą wolną przestrzeń zajmuje towar. Sporo ludzi. Ten, który już się obkupił w zdrowe jedzenie, przepycha się do drzwi z siatami. Na jego miejscu staje kolejny szczęśliwy, że wreszcie jego kolej: 2 kilo tych czerwonych jabłek poproszę – wskazuje…